Dlaczego nie dostanę wszystkich zdjęć z sesji, skoro zostały zrobione specjalnie dla mnie?
Oferta sesji podzielona jest na trzy pakiety. Każdy z nich ma określoną cenę i określoną liczbę zdjęć. Informację na ten temat, a także o możliwości dokupienia większej liczby zdjęć, otrzymujesz w cenniku, w systemie rezerwacji, podczas rozmowy przed sesją oraz w zaakceptowanym regulaminie. Skoro więc wybrany pakiet obejmuje 15 zdjęć, otrzymujesz 15 zdjęć. Możesz oczywiście dokupić kolejne, jeśli chcesz mieć ich więcej – zgodnie z informacjami z cennika.
To właśnie jest produkt, za który zapłaciłaś.
Dlaczego więc podczas sesji robimy dużo więcej zdjęć?
Po to, żebyś miała wybór.
Te dodatkowe fotografie są zdjęciami poglądowymi i testowymi. Dzięki nim możesz przejść przez cały proces pozowania, zobaczyć siebie w różnych stylizacjach, ustawieniach i pozach, sprawdzić, co najbardziej Ci odpowiada i sama zdecydować, które ujęcia chcesz zachować.
Nie wybieram ich za Ciebie. Daję Ci możliwość zobaczenia wielu różnych wersji, żebyś mogła wybrać te najlepsze, najbardziej Twoje.
Wyobraź sobie, że kupujesz wyjątkową suknię ślubną. Przymierzasz 20 różnych sukien, sprawdzasz fasony, kroje i to, w której czujesz się najlepiej. Ostatecznie wybierasz tę jedną, wymarzoną.
Ale przecież to, że przymierzyłaś 20 sukien, nie oznacza, że dostaniesz je wszystkie w cenie tej jednej.
Przymiarka nie oznacza zakupu. Kupujesz jedną suknię.
Z fotografią jest dokładnie tak samo. Robimy więcej zdjęć, żebyś mogła je zobaczyć, porównać i wybrać te, które chcesz otrzymać. Jeśli po wyborze zdjęć zgodnych z Twoim pakietem okaże się, że podoba Ci się więcej ujęć, możesz je oczywiście dokupić. Jedno, pięć, dziesięć, piętnaście albo wszystkie. Możesz też nie dokupić żadnego.
I jeszcze jedna rzecz, która jest dla mnie bardzo ważna.
Nie udostępniam niewyretuszowanych zdjęć. Nigdy i nikomu, nawet za dodatkową opłatą.
Niewyretuszowane zdjęcie jest po prostu niepełnowartościowym, niedokończonym produktem. Dla mnie jest jak szkic obrazu.
Malarz może wykonać dziesiątki szkiców, zanim stworzy jedno gotowe dzieło. Ale nie sprzedaje klientowi wszystkich szkiców zamiast obrazu. Szkic jest etapem tworzenia.
Tak samo jest u mnie. Zdjęcie prosto z aparatu jest etapem pracy. Dopiero wybrane zdjęcie po dokładnym retuszu, dopracowane i dopieszczone, jest gotowym produktem.
I właśnie taki produkt chcę Ci oddać. Nie szkic, tylko skończone dzieło.
Za co w takim razie płacę, skoro sesja jest tak droga?
Sesja kobieca to coś więcej niż zdjęcia. To przeżycie. To doświadczenie. I właśnie to przede wszystkim zawiera cena sesji.
W cenę wliczone są moje umiejętności i wiedza, nie tylko fotograficzne czy kosmetyczne, ale przede wszystkim umiejętność pracy z kobietą przed aparatem. Umiejętność rozmawiania z Tobą, słuchania Cię, zauważania tego, czego czasem nie mówisz wprost i przede wszystkim dopasowania całej sesji właśnie do Ciebie.
Do Twojego charakteru, Twoich oczekiwań, możliwości fizycznych i psychicznych. Do tego, czego chcesz i czego nie chcesz. Do tego, na co jesteś gotowa i gdzie jest Twoja granica.
Żeby zrobić Ci naprawdę świetne zdjęcia, skrojone na miarę, muszę Cię poznać i zrozumieć.
Dlatego właśnie mamy konsultację. Dlatego tak dużo rozmawiamy. Dlatego na początku zadaję Ci tyle pytań. Chcę wiedzieć, kim jesteś, czego oczekujesz i jak mogę poprowadzić Cię przez sesję, żebyś czuła się dobrze i bezpiecznie, a jednocześnie żebyśmy stworzyły zdjęcia, z których będziesz naprawdę zadowolona.
W cenie jest moja empatia, akceptacja i zrozumienie. Jest moja uwaga i moje zaangażowanie. Jest indywidualne podejście.
Nie traktuję Cię jak kolejnej osoby na liście do odhaczenia.
Podczas sesji obserwuję Cię, reaguję na to, co się dzieje i dopasowuję kolejne kroki do Ciebie. Potrafię doradzić, potrafię ustawić, potrafię znaleźć rozwiązanie, kiedy coś Ci nie odpowiada. Wiem, kiedy zachęcić Cię do spróbowania czegoś nowego, a kiedy odpuścić.
I właśnie tego nie da się nauczyć w jeden weekendowy kurs fotografii. To przychodzi z doświadczeniem i z latami pracy z kobietami.
Do tego dochodzi cały czas, którego nie widać na gotowych zdjęciach. Konsultacja, przygotowanie, sama sesja, selekcja, zamawianie zdjęć, dokładny retusz, przygotowanie gotowego materiału, a później jego odbiór i pakowanie. To są kolejne godziny mojej pracy.
Mogłabym długo opowiadać również o kosztach prowadzenia działalności. O składkach, czynszu, sprzęcie, programach graficznych, które są naprawdę drogimi narzędziami pracy, i wszystkich innych rzeczach, których klientka po prostu nie widzi. Ale nie to jest dla mnie najważniejsze.
Najważniejsze jest to, co dostajesz.
Dlatego cena sesji nie wynika z tego, ile plików dostajesz.
Wynika z całego doświadczenia, które Ci oferuję. Z czasu i uwagi, które Ci poświęcam. Z mojej wiedzy, umiejętności, doświadczenia, empatii, akceptacji i zrozumienia.
I właśnie to dostajesz u mnie.
Dostajesz coś, co nie każdy fotograf potrafi Ci zaoferować.
Dlaczego dodatkowe zdjęcia są płatne od sztuki?
Każde dodatkowe zdjęcie, które wybierasz, przechodzi dokładnie taki sam proces jak zdjęcia zawarte w Twoim pakiecie.
Nie otrzymujesz go prosto z aparatu. Każde wybrane zdjęcie wymaga mojego czasu i pracy przy retuszu.Retusz jednego zdjęcia potrafi zająć sporo czasu, a do jego wykonania korzystam z kilku programów graficznych. Każdy z nich ma swoje ograniczenia i koszty związane z wykorzystaniem narzędzi opartych na sztucznej inteligencji, które są naliczane również od pojedynczych zdjęć. Korzystam z trzech różnych programów, ponieważ każdy daje mi inne możliwości i pozwala osiągnąć efekt, na którym mi zależy.
Do tego dochodzi czas potrzebny na przygotowanie zdjęcia do finalnego oddania oraz, jeśli wybierasz również zdjęcia w formie wydruków, koszt ich wykonania.
Dlatego każde dodatkowe zdjęcie ma swoją cenę. Płacisz nie za samo kliknięcie „dodaj zdjęcie”, ale za jego przygotowanie i doprowadzenie go do takiej formy, w jakiej chcę Ci je oddać.
Jeśli więc po wyborze zdjęć z pakietu spodoba Ci się jeszcze jedno, pięć czy dziesięć dodatkowych ujęć, możesz je dokupić. Każde z nich przejdzie dokładnie ten sam proces selekcji, retuszu i przygotowania do oddania.
